Dlaczego jest gruby, czerwony i na dodatek z brodą???
Wpisany przez Administrator czwartek, 31 grudnia 2009 17:11
Świętego Mikołaja nie trzeba przedstawiać nikomu, znany jest na całym świecie, każdy dobrze wie, kim jest. Co roku od wielu lat, szóstego grudnia wyczekujemy czerwonego grubaska z biała, długa brodą, który wślizguje się przez komin i obdarowuje nas prezentami.A jeszcze, jakby komuś było mało, Starszy Pan ma swój zaprzęg reniferów,
który unosi go w powietrze, szybując niczym samolot.
Przeglądarka może nie wspierać wyświetlania tego obrazu. Nie zapomina o nikim i zdąża z prezentami w przeciągu jednej nocy do wszystkich mieszkańców planety.
Dlaczego Mikołaj jest sławny?
Mikołaj zdobył wielką sławę, aczkolwiek
w jego żywotach nie ma momentu heroicznego - nie był bohaterem bitew
czy też obrońcą miasta. Nie słyszymy o jego surowej ascezie i umartwieniach. O rozwoju jego kultu, nie zadecydowały liczne cuda, które czynił, a fakt, że świadczył dobro innym ludziom.
Skąd się wziął taki wizerunek?
Z upływem czasu Święty Mikołaj zmieniał swój wygląd, obecny zawdzięcza amerykańskiemu pisarzowi - Clementowi
A. Moore, który opisał go, jako miłego dziadka, grubawego, jeżdżącego saniami zaprzęgniętymi w renifery. W kolejnych latach został namalowany przez Thomasa Nast’a. Mikołaj czyli biskup Myry, przedstawiany był jako starzec z długą brodą, często z pastorałem i z workiem prezentów oraz pękiem rózg w ręce. Ten wizerunek szybko się przyjął i pozostał do dziś.
W rzeczywistości był szlachetnym, biskupem. Jak mówią stare dzieje, potrafił czynić cuda. Najbardziej znany cud opowiada o dzieciach, które zostały zabite przez drwala i ukryte
w beczce. Mikołaj odnalazł je i przywrócił do życia, a następnie obdarował prezentami. Najstarsze przekazy głoszą, że uratował trzech, niewinnie skazanych na śmierć rycerzy. Innym razem ocalił tonących żeglarzy. Zasłynął też z pomocy, jakiej udzielił ubogiemu ojcu trzech córek, które nie mogły wyjść za mąż, gdyż ich tatę nie było stać na posag, wtedy biskup podrzucił im ukradkiem większą sumę pieniędzy.
Dziś pozostała po nim pamięć, że czynił dobro, bez rozgłosu, afiszowania
się i dyskretnie. Dlatego właśnie naśladujemy św. Mikołaja w jego imieniny, podsuwając anonimowo podarki swoim najbliższym, zwłaszcza dzieciom.
No current events.
2009 - 2010 © Kampus24.pl Team
